Artykuł sponsorowany

Co najczęściej zatyka odwodnienia w strefach mycia i jak temu zapobiegać w zakładzie spożywczym

Co najczęściej zatyka odwodnienia w strefach mycia i jak temu zapobiegać w zakładzie spożywczym

Niewielka kałuża wody pojawiająca się przy korycie odpływowym w hali mycia to pierwszy sygnał problemu. Jeśli woda spływa wolniej, a pod kratką widać gromadzące się resztki, system odwadniający zaczyna tracić swoją higieniczną sprawność. Do kanałów w zakładach przetwórstwa mięsnego i nabiału trafia mieszanina zanieczyszczeń: tłuszcze zwierzęce, białka, pozostałości detergentów oraz osady z twardej wody. W mleczarniach będą to głównie tłuszcze mleczne i kazeina, a w masarniach – stały tłuszcz i kolagen. Wszystkie te substancje osadzają się w korycie, na ruszcie i w syfonie, stopniowo zmniejszając drożność.

Dlaczego samo płukanie nie usuwa osadów i jak konstrukcja odpływu wpływa na higienę?

Każdy rodzaj osadu zachowuje się inaczej, przez co strumień wody nie jest w stanie usunąć źródła problemu. Tłuszcz w niższych temperaturach krystalizuje się, tworząc twardą, wodoodporną warstwę. Z kolei białko pod wpływem temperatury i chemii denaturuje, sklejając się w trudne do usunięcia grudki. Do tego dochodzi kamień wapienny z twardej wody, który tworzy twardą skorupę. Samo płukanie usuwa jedynie luźne resztki. Dlatego kluczowe znaczenie ma konstrukcja systemu, która ułatwia regularne, dogłębne czyszczenie. Dobrze zaprojektowane odwodnienie liniowe przemysłowe zapewnia łatwy dostęp do wszystkich elementów. Zdejmowana bez narzędzi kratka ściekowa pozwala na szybką inspekcję kanału i syfonu. Systemy te, produkowane przez wyspecjalizowane firmy jak Wiejak, są wykonane ze stali nierdzewnej AISI 304, co gwarantuje zgodność z wymogami HACCP.

Jak zapobiegać zatorom i kiedy reagować?

Regularne czyszczenie to podstawa, ale jego częstotliwość zależy od specyfiki produkcji. W zakładach mięsnych inspekcję syfonu i kratki warto przeprowadzać co 1-2 tygodnie. W mleczarniach, ze względu na dużą ilość tłuszczów mlecznych, może być konieczne nawet cotygodniowe czyszczenie. Ostateczny harmonogram zależy od intensywności mycia i ruchu wózków transportowych. Zawsze należy stosować odpowiednie środki: preparaty kwasowe do usuwania kamienia, a zasadowe detergenty do rozpuszczania tłuszczów i białek. Warto też zwracać uwagę na wczesne sygnały ostrzegawcze. Wolniejszy spływ wody po myciu, cofanie się ścieków czy bulgotanie to pierwsze objawy narastającego zatoru. Kolejnym sygnałem jest nieprzyjemny zapach i widoczny osad przy krawędziach kratki, co świadczy o rozwoju mikroorganizmów w resztkach. Szybka reakcja na te symptomy pozwala uniknąć całkowitego zablokowania odpływu.

Utrzymanie pełnej drożności i higieny w strefach mokrych zakładu spożywczego opiera się na trzech filarach. Pierwszym jest regularna, zaplanowana konserwacja dostosowana do profilu produkcji. Drugim jest konstrukcja systemu odwadniającego, która zapewnia łatwy dostęp do czyszczenia i inspekcji. Ostatnim, lecz równie ważnym, jest ograniczanie ilości stałych odpadów trafiających do odpływów. Połączenie tych działań gwarantuje nie tylko zgodność z normami HACCP, ale także bezawaryjną pracę zakładu.